.
home

Fragmenty książek

Fragment książki Terrego Laughlina

Jak oddychać nie zakłócając równowagi.

Dwa najczęstsze błędy w oddychaniu w stylu dowolnym to:
- skręcanie głowy podczas oddechu
- podnoszenie głowy w czasie oddechu
Spróbujmy przyjrzeć się sposobom ich korekty.
Najbardziej wydajny ruch oddechowy powstaje, gdy trzymamy głowę na linii głowa-kręgosłup w połączeniu z naszym tułowiem. Kiedy chcemy wykonać oddech, wykonujemy rotację w kierunku, gdzie znajduje się powietrze. Pomoże, gdy wyobrazimy sobie, że oddychamy pępkiem, a nie ustami. Głowa podąża jedynie za resztą tułowia.

Czy powinniśmy oddychać na obydwie strony?
Jednym z najczęstszych pytań, jakie otrzymuję od pływaków, to pytanie o to czy należy stosować oddychanie obustronne.
Krótka odpowiedź - tak, powinniśmy oddychać na obie strony. Przynajmniej na treningach. A w niektórych sytuacjach jest to także korzystne podczas wyścigu.
Podstawowa przyczyna to promocja symetrii w pływaniu: celem jest, aby to, co dzieje się po jednej stronie ciała, działo się również po drugiej. Zbyt często jednak nie jest to regułą, o czym miałem okazję przekonać się podczas pierwszego dnia jako trener we wrześniu 1972. Wydawało się wtedy, iż niemal cała moja sekcja pływacka z Kings Point (Nowy Jork) miała "skrzywiony" kraul, wykonując obszerniejszą rotację w jednym kierunku, wraz z szerszym wyjęciem ręki po tej samej stronie. Więc następnego dnia jako rozgrzewkę poprosiłem ich o przepłynięcie 600m z oddechem na "złą" stronę. Natychmiast każdy ruch stawał się bardziej symetryczny - efekt "czystej karty". Bez przeszłości pełnej złych nawyków, strona mniej naturalna okazała się znacznie bardziej wydajna.
Prawie wszyscy pływacy wolą oddychać na jedną stronę, i na tę stronę oddychają, ponieważ czują się lepiej. Oddychając na drugą stronę czują się jakoś niezręcznie, a więc tego zaprzestają. Kto chce się czuć jeszcze bardziej niezręcznie? Problem z oddychaniem jednostronnym jest taki, że po latach, prowadzi do "skrzywienia" i asymetrii stylu pływackiego. Nic dziwnego, bo podczas jednego treningu, obracasz się na stronę oddechową około 1000 razy, co oznacza, że wszystkie mięśnie tułowia pracują tylko w jednym kierunku. Przemnóżmy to przez setki godzin pływania i zaraz widzimy jak łatwo może się to stać cechą trwałą.
świadoma decyzja podczas treningu, aby oddychać tyle samo na jedną jak i na drugą stronę ma dwie korzyści:
1. Wykorzystując bardziej wydajną stronę z "czystą kartą", poprawiamy ogólną technikę, łącznie ze stroną, na którą zazwyczaj oddychamy.
2. Posiądziemy lepszą kontrolę nad taktyczną strategią wyścigu: W basenie już nie będziemy mieć "ślepej" strony, a w wodzie otwartej ułatwimy sobie nawigację.

Pomimo, że oddychanie co trzeci ruch jest najłatwiejszym, jednak oznacza ono, że oddychać będziesz o jedną trzecią mniej niż przy oddychaniu co jeden cykl na jedną stronę. Co więcej, kiedy wydłużysz swój krok pływacki, oddechów będzie jeszcze mniej, ponieważ będziesz wykonywał mniej ruchów na długości basenu. Możesz się poczuć dziwnie niedotleniony. Czas uruchomić naszą wyobraźnię, oto kilka propozycji (pływak zazwyczaj oddychający na lewo):
1. Oddychaj na prawo na jednej długości, a na lewo z powrotem. Pobór powietrza będzie wystarczający, a jednak zaczniesz rozwijać styl symetrycznie.
2. Oddychaj na prawo na rozgrzewce, rozpływaniu i odcinkach pływanych wolno, na lewo na części głównej treningu.
3. Oddychaj na prawo na kilku pierwszych powtórzeniach w serii. Np.: w serii 5x100 oddychaj na prawo na pierwszej 100, 75 na prawo/25 na lewo na drugiej, 50/50 na trzeciej, 25 na prawo/75 na lewo na czwartej i ostatnia 100 na lewo.
4. Eksperymentuj z 3 na lewo/3 na prawo lub 4 na lewo/4 na prawo do ustabilizowania się właściwego rytmu.

Co z oddychaniem podczas wyścigu?
Kiedy przychodzi czas zawodów, wielu pływaków uważa, iż muszą trzymać się schematu, który opanowali na treningach. Teoria ta sprawdza się w przypadku triathlonistów czy zawodników pływających w wodach otwartych - czyli dla tych, którzy nie odczuwają ograniczeń w dostępie tlenu z powodu nawrotów. Osoby ścigające się w basenie, zwłaszcza sprinterzy, wymagają bardziej elastycznego podejścia. Niezłym pomysłem jest oddychać jak najmniej na 50m, ale nie można sprintować 100m bez powietrza, które jest potrzebne do wytworzenia potrzebnej energii. Sprinterzy tradycyjnie już starają się unikać oddechów, wychodząc z założenia, że każdy z nich czyni Ciebie wolniejszym. Cóż, jeśli nie potrafisz go zrobić bezbłędnie, tak faktycznie jest. Ale, jeśli jesteś w stanie poświęcić odrobinę czasu na oddech, zyskasz olbrzymią przewagę później w wyścigu nad tymi, którzy unikają oddechu po to, by płynąć szybciej. Oddychając co cykl (za wyjątkiem odcinków wewnątrz flag) na pierwszej 50, możesz stracić jedną, bądź dwie dziesiąte wobec kogoś, kto bierze oddech co drugi cykl, bądź rzadziej. Ale gdy tamci zaczną odczuwać dyskomfort aerobowy na ostatniej 50, Ty możesz zyskać całą sekundę. Wydaję mnie się, że to dobra transakcja.
Wedle teorii, sprinterzy powinni:
1. Pracować nieustannie nad synchronizacją oddechu, który nie zaburza równowagi, ułożenia i rytmu. Jak? Nie przez oddychanie mniej, ale oddychanie często i obustronnie.
2. Wykonać wiele krótkich odcinków z oddechem co każdy cykl, aby nauczyć się robić to bez tracenia szybkości. Pamiętaj: Pływacy Fishlike uzyskują większe korzyści z oddychania częściej, niż rzadziej - podczas treningów.

Oto kilka ćwiczeń dla zawodników:
1. 8x75. Na 75m oddychaj co 5 ruch na pierwszej 25, co 3 ruch na drugiej i co każdy ruch (lewa, prawa, lewa, prawa) na ostatniej. Pływaj średnim tempem.
2. 3 (4 lub 5)x200. Na każdej 200 zastosuj następujący schemat oddechowy:

  • Pierwsza 50: Oddychaj co 3 ruch
  • Druga 50: Oddychaj 2 razy na prawo, 3 ruchy, 2 razy na lewo.
  • Trzecia 50: Oddychaj 3 razy na prawo, 3 ruchy, 3 razy na lewo.
  • Czwarta 50: Oddychaj 4 razy na prawo, 3 ruchy, 4 razy na lewo.

Pozwoli to Tobie opanować czyste, obustronne oddychanie, dostarczając więcej powietrza w miarę narastania zmęczenia. Potrzeba więcej tlenu, by utrzymać tempo i intensywność? Dostajesz jego tyle, ile chcesz.

.

Opracował Paweł Lewicki

.

projekt i wykonanie strony www - Fabryka Dizajnu